Nie ma nas
Największą skrywaną mocą Sweet Noise i ludzi cienia jest to, że dla systemu de facto nie istniejemy. Nie ma nas.
Ludzie cienia to ci, którzy stają po stronie człowieczeństwa. To ci, którzy potrafią sprzeciwić się systemowi nie tylko wtedy, gdy jest to łatwe i modne – na festiwalu, w tłumie, z piwkiem w ręku – ale także wtedy, gdy niesie to ryzyko ostracyzmu. Gdy odwracają się znajomi, przyjaciele.
Prawdziwe wyjście ze strefy komfortu zaczyna się tam, gdzie bronisz ludzkich zasad w obliczu dehumanizacji i znieczulicy. Tam biegnie front, tam stoi linia, na której mówimy kategoryczne NIE. Nie będziemy nieczuli, nie będziemy zdehumanizowani, nie będziemy pozbawieni empatii, nie będziemy sprzedawać się za popularność i nie będziemy żyć w strachu, że stracimy to, co chcecie nam odebrać.
Bo wasz brak ludzkich odruchów, wasz brak uczciwości, kręgosłupa moralnego i współczucia – wbrew temu, co myślicie – zamienia was w zdehumanizowane systemowe pionki, które w sieci są bliższe działania botów niż myślących jednostek.